Czy domy szkieletowe są bezpieczne? Jak wygląda proces budowy takich domów

Czy domy szkieletowe są bezpieczne? Jak wygląda proces budowy takich domów

Czy domy szkieletowe są bezpieczne? Jak wygląda proces budowy takich domów

Budowa domu – niejeden marzy o wydostaniu się z miejskiej dżungli gdzieś na obrzeża, ale koszt i czasochłonność procesu spędza mu sen z powiek. Na szczęście, istnieją takie technologie budownictwa domów, które pozwalają w różnym stopniu przyspieszyć wznoszenie wymarzonych „czterech kątów”. Jedną z takich metod są domy szkieletowe. Czym są owe domy i czy są bezpieczne? Warto się nad tym zagadnieniem pochylić.

Jak przebiega proces budowy domu szkieletowego

  Domy szkieletowe przybyły do nas zza oceanu, a dokładniej – ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. W Polsce nigdy nie były szczególnie popularne. Zwykło się twierdzić, że dom powinien być wykonany z solidnej cegły. Wynikało to z chęci postawienia konstrukcji, która posłuży nie tylko budowniczym, ale także ich następnym pokoleniom. W przeciwieństwie do budowli drewnianych, uważano, że cegła to budulec trwały, dzięki któremu budynek wytrzyma wiele lat. Tak naprawdę, dopiero na początku XXI wieku ludzie stali się nieco bardziej ufni wobec nowych technologii budownictwa domów. Miało na to wpływ wiele czynników, ale podstawowym zwykle były i są: czas i pieniądze. 

 Jak powstają takie konstrukcje? Cała realizacją zajmuje od 3 do 6 miesięcy, w zależności od tego jak duży ma być to dom. W skrócie, z podziałem na najważniejsze etapy, wygląda to następująco:

  • Przygotowanie materiałów (przede wszystkim drewna).
  • Stan zerowy – przygotowanie fundamentów.
  • Stan zerowy otwarty, czyli skonstruowanie szkieletu z drewnianych elementów.
  • Stan zerowy zamknięty – pokrycie konstrukcji ścian zewnętrznych płytami oraz przykrycie dachu.
  • Montaż instalacji (cieplnej, wodnej, kanalizacyjnej, elektrycznej telefonicznej oraz telewizyjnej).
  • Montaż płyt gipsowych lub boazerii.
  • Roboty wykończeniowe.
  • Odbiór domu

 Ktoś może zapytać – jak w takim domu przetrwać zimę? W tego typu budynkach, ociepla się tylko powietrze, nie ogrzewa się ścian. W praktyce, oznacza to, że w ciągu kilkudziesięciu minut, z 10°C możemy przeskoczyć do 21°C. Dla porównania, np. standardowy, murowany budynek, ogrzejemy w takim stopniu dopiero po 48 godzinach, gdyż najpierw nagrzać muszą się ściany. Z pewnością jest to duża zaleta. 

 Kolejną będzie energooszczędność – ściany wypełnione są wełną mineralną, co pozwala na izolację o grubości ok. 20 cm. W razie potrzeby, można zastosować docieplenie, które pozwoli na osiągnięcie izolacji nawet 30 cm. W porównaniu ze standardową konstrukcją ceglaną, jest to pewna przewaga, gdyż „cegła” jest zaizolowana zwykle ok. 10-12 cm warstwą styropianu. 

Domy szkieletowe – bezpieczeństwo.

 Nowoczesna technologia budownictwa domów to jedno, ale jak z bezpieczeństwem. Nie raz widzieliśmy w telewizji jak tornada na terenach USA sieją spustoszenie w dzielnicach składających się właśnie z domów tzw. kanadyjskich. To oczywiste – żadna konstrukcja nie jest w pełni odporna na najbardziej skrajne warunki pogodowe. Żyjemy jednak w Polsce i mimo stopniowego wzrostu średnich rocznych temperatur, poważnego zagrożenia tornadami czy trzęsieniami ziemi prędko nie odczujemy.

 Warto jednak mieć na uwadze dobór odpowiednich (niepalnych) materiałów izolacyjnych, odpowiednio zabezpieczyć komin oraz instalację elektryczną, a także nie oszczędzać na elementach łączeniowych, takich jak śruby. Zwłaszcza instalacja elektryczną – na nią warto zwrócić szczególną uwagę. Jej montaż nie różni się zbytnio od tego w domu z cegły, ale ze względu na specyfikę materiału budulcowego jakim jest drewno, należy być niezwykle starannym i precyzyjnym. Odpowiednio przygotowane i zaizolowane drewno, wbrew stereotypom, nie jest bardziej łatwopalne niż jakiekolwiek inny element. 

 Jeśli chodzi o silne wiatry to domy szkieletowe są w stanie bez problemu przetrwać wichury dochodzące do 120-130 km/h. W naszym klimacie, silniejsze podmuchy są absolutną rzadkością, więc tutaj raczej nie ma powodów do obaw. 

Podsumowanie

 Tak więc – czy domy szkieletowe to realna alternatywa dla standardowych, ceglanych konstrukcji? Z pewnością można tak to ująć. Wiadomo, że inaczej w takim wypadku trzeba rozplanować budżet, dla niektórych wadą może być również szybkie nagrzewanie się i wychładzanie. Z drugiej strony, oszczędzamy sporo czasu, a dom finalnie praktycznie nie różni się od standardowej konstrukcji. Cóż, jak to zwykle bywa – wszystko tak naprawdę zależy od potencjalnego mieszkańca. 

Jeżeli szukasz producenta domów szkieletowych zapoznaj się z ofertą https://wpwinvest.pl/ 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.